Moi mistrzowie

Kto jest moim mistrzem? To bardzo trudne pytanie, ponieważ w fotografii nie ma się jednego mistrza. U bardzo wielu podpatruje się rozmaite rzeczy. Właśnie: podpatruje. Słowem... fotografia to nauka przez patrzenie. Ja nadal się uczę i szukam stylu, wzoru i siebie w obrazie. Wiem natomiast co mi się podoba. Kiedyś podobało się więcej, teraz jestem coraz bardziej krytyczna ;)

A nurty w fotografii które mnie interesują opisałabym jednym słowem...

MALARSKOŚĆ...

Zacznijmy od początków fotografii i fotografii czarno białej... Dagerotypia... cudo, unikat, sztuka. Współczesnym przedstawicielem Chuck Close z moim ulubionym zdjęciem nagiej Kate Moss. Nie ma w tym jednak myśli, przesłania, jest jedynie technika, ale i jakiś intymny kontakt portretowanego z oglądającym. Fotografem, który burzy definicję techniki w fotografii czarno-białej jest Michael Ackerman. On maluje światłem obraz BW. W jego fotografiach jest taki dziwny smutek. Bardzo mnie to porusza. Fotografia otworkowa daje dużo możliwości. Neto (www.netosen.com) robi nawet ruchome gify tą techniką (gify na stronie: tutaj). Fotografia BW nie musi być smutna np. ta wg Bressonowskiej koncepcji decydującego momentu, kiedy chwyci się w klatkę obrazu moment wesoły. Lubię cyniczne poczucie humoru i dlatego street foto moim zdaniem jest najbardziej interesujące. W fotografii Bressonowskiej jest prawdziwe życie. Taka fotografia czarno biała nabiera barw. Choć i sztampowe portrety nabierają życia, kiedy je w prowokacyjny sposób sfotografować. Helmut Newton na przykład robi niezwykle interesujące portrety (www.helmut-newton.com). Powiedziałabym... widzi świat erotycznie i poprawnie technicznie. Nie do końca mnie się to podoba, ale na pewno fascynuje. Nie lubię wulgarności i wyuzdanej prowokacji, wolę delikatność w stylu Kateriny Plotnikowej (500px.com/katerina_plotnikova), choć to już nie fotografia czarno biała. Czarno-biało lub monochromatycznie można pokazać nawet kwiat, który zwyczajowo fotografowany jest jako kolorowy. Ron Van Dongen (www.ronvandongen.com) ma takie niezwykłe fotografie kwiatów high-key, zresztą nie tylko BW, ale jeszcze piękniejsze kwiaty ma w swojej kolekcji Polka - Joanna Stoga (100ga.pl). Nawiązując do fotografii kwiatów nie można tu ominąć niezwykle barwnych i pięknych zdjęć Magdy Wasiczek (www.magdawasiczek.pl) - to cuda i perełki. Krajobrazy, tak jak kwiaty głównie fotografuje się w kolorze, jednak niekonwencjonalnie do czarno-białego, zimnego świata krajobrazu przenosi nas Ragnar Axelsson (www.rax.is). Kolorowe choć niekonwencjonalne krajobrazy fotografuje, a raczej maluje Jamie Heiden (jheidenphoto.net). To magiczny, iście bajkowy świat.

No i wchodzimy teraz w temat koloru, a właściwie w to, czym chciałabym się zająć. Fotografia malarska. Czy freskowa Joyce'a Tennesona (tenneson.com), czy fotograficzne malarstwo Bogdana Zvira (zwir.ru), czy prowokacyjna jak ze starej widokówki Jana Saudka (saudek.com), czy wyidealizowana, choć pomysłem Christiana Tagliavini (christiantagliavini.com), czy z madonnami Katarzyny Widmańskiej, czy stylizowana portretowa Joanny Kustry (www.joannakustra.com) - każda malarska mi się podoba. Choć i jej przyglądam się krytycznie ;) Chciałabym kiedyś stworzyć taki piękny kalendarz jak Alexander Jansson (www.alexanderjansson.com), umieć doprowadzić retusz do perfekcji i być tak rozpoznawalnym jak Oleg Duryagin (olegdou.com), a najbardziej tak pryskać farbą jak Jarek Kubicki (www.kubicki.info), malować światłem jak Wasiczek i znaleźć się na stronie www.magnumphotos.com ;) Na razie fotografuję Śląsk i uczę się w domu malować to co narysowało światło. Wszystko jeszcze przede mną. Trzeba czasu. A jeśli nawet nie uda mi się być świetnym fotografem, to i tak moje małe dzieła zatrzymają czas, a moje dzieci i wnuki będą miały co oglądać :)

Na fotografii modelka Agoja Chromik i moje zdjęcie - czarno-białe, pomalowane w stylu retro.

Może Wy macie swoich mistrzów, których jeszcze nie poznałam...

Dajcie znać w komentarzu, na kogo warto zwrócić uwagę :)