Kaufhaus

Tu w Kaufhausie na Frincicie, szczewik toplo sie w ciaplycie, sadza sie maże na łoku, tak sie kurzi z huty Pokoj....

Huta już nie kurzi, ciaplyty tyż nie było...

A wczoraj uczestniczyłam w projekcie, który zrzesza wszelkie rudzkie środowiska artystyczne. Miałam za zadanie zrobienie zdjęć w grupie Rudzkiego Stowarzyszenia Inicjatyw Niebanalnych In-nI. Zostaną wydane foldery z wybranymi fotkami przez miasto Ruda Śląska. Przy okazji spotkałam się ze starymi znajomymi :) Mieliśmy okazję zwiedzić podziemia i strych najstarszego marketu w Polsce mieszczącego się w Rudzie Śląskiej, a zwanego Kaufhausem.

Mała fotorelacja ze spotkania:

Bardzo spodobała mi się opuszczona siłownia - jakby czas zatrzymał się w miejscu. Niestety strychu nie dane było nam zwiedzić, bo Zosi włączyło się marudzenie. Foty budynków zrobiłam ostatecznie wieczorem, średnio jestem zadowolona - niebo nudne takie było ;)

Część fotek znajduje się w dziale Śląsk w obiektywie > Czarno-biały Śląsk, część prezentuję tutaj: