Czarno-biały Śląsk

Utrwalił się taki niedobry stereotyp regionu – biedy, bezrobocia, braku perspektyw. Miejsca gdzie nic bohaterom nie może się udać, oni zawsze muszą przegrywać. I Śląsk zaczął się właśnie tak, a nie inaczej kojarzyć. Jak ten stereotyp jest silny, przekonałem się teraz, kiedy zacząłem pokazywać film. Po seansie w Gdyni jeden z uznanych krytyków wręcz zarzucił mi, że „mój” Śląsk jest nieprawdziwy. Paradoks polega z kolei na tym, że wszystko, co pokazuję na ekranie i co ma związek z regionem, w którym osadzona jest akcja opowieści, jest w stu procentach prawdziwe. Nawet fakir i sobowtór Elvisa Presleya.

/Maciej Pieprzyca/

Ja też złapałam prawdziwego Presleya w rodzimej Rudzie Śląskiej, fotografuję Śląsk jaki jest... ten mój, najbliższy, prawdziwy i namacalny.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

2017  tworczapracownia.pl   globbersthemes joomla templates